Dozowanie koncentratów: ile realnie oszczędza obiekt
Dozowanie „na oko” potrafi podnieść koszt chemii o kilkadziesiąt procent. Liczymy, kiedy stacja dozująca zwraca się w obiekcie i jak ją poprawnie ustawić.

W większości obiektów największą pozycją w budżecie chemii nie jest cena preparatu, tylko sposób jego rozcieńczania. Pracownik, który leje koncentrat prosto z butelki do wiadra, zużywa go zwykle dwa do trzech razy więcej, niż przewiduje karta produktu.
Skąd bierze się przedawkowanie
- Brak miarki przy stanowisku, więc dawka jest szacowana wzrokowo.
- Przekonanie, że mocniejszy roztwór myje szybciej.
- Rozcieńczanie w wiadrze o nieznanej pojemności.
- Zmiana pracowników bez wdrożenia w standard dozowania.
Efektem nie jest lepsza czystość, tylko film na powierzchni, który przyciąga kurz i sprawia, że podłoga wygląda na brudną szybciej niż poprzedniego dnia.
Prosty rachunek
Weźmy koncentrat w cenie 60 zł za 5 litrów i zalecane rozcieńczenie 1:200. Z jednego kanistra powinno powstać 1000 litrów roztworu roboczego, czyli 6 groszy za litr. Przy dozowaniu „na oko” w proporcji około 1:70 z tego samego kanistra zostaje 350 litrów, a koszt rośnie do 17 groszy za litr.
- Sprawdź realne zużycie kanistrów w skali miesiąca.
- Porównaj je z metrażem obiektu i zalecanym rozcieńczeniem.
- Różnicę pomnóż przez dwanaście miesięcy, to jest twój budżet na stację dozującą.
W obiekcie o powierzchni 5000 metrów kwadratowych stacja dozująca zwraca się zwykle w jednym kwartale, wyłącznie na oszczędności koncentratu.
Jak wdrożyć dozowanie, żeby działało
- Zamontuj punkt dozowania tam, gdzie napełniane są wiadra, nie w magazynie.
- Opisz każde wyjście nazwą preparatu i przeznaczeniem.
- Zabezpiecz nastawy przed przypadkową zmianą.
- Raz na kwartał sprawdź kalibrację przepływu.
Stacje, zwężki i akcesoria do rozcieńczania znajdziesz w kategorii Systemy dozowania i mycia na Clini.pl.
